Himeji

Himeji

Dzisiaj naszym celem był zamek Himeji, który jest jednym z dwunastu zachowanych w oryginalnym stanie zamków w Japonii. Łącznie podróż z naszego hotelu do samego zamku zajęła nam około dwóch godzin w jedną stronę. Po wyjściu z Dworca Himeji mieliśmy około kilometrowy spacer do zamku, który jednak od początku był dla nas widoczny, gdyż jest usytuowany na wzgórzu.

Zamek przetrwał w swoim pierwotnym kształcie ponad 400 lat, a w 1993 roku został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Określany jest również jako Zamek Białej Czapli. Mówi się, że swoim kształtem przypomina czaplę wzbijającą się do lotu, jednak my, mimo usilnych starań, czapli w nim nie dojrzeliśmy. Niewątpliwie jednak, oglądany z zewnątrz robi duże wrażenie. Wnętrza natomiast w przeważającej mierze są puste, chodzi się wiec na bosaka (przed wejściem dostaje się reklamówkę, do której należy włożyć swoje buty i tak z nią chodzić po zamku) i ogląda się drewniane podłogi, kolumny i sklepienia, i tak przez kilka pięter. Na samej górze podobno jest mała świątynia, jednak my tam nie dotarliśmy, bo w pewnym momencie zrobił się taki korek na schodach, że musielibyśmy czekać chyba pół godziny, żeby zobaczyć drewniane podłogi wyższych pięter.

Po wizycie w zamku udaliśmy się do pobliskiego ogrodu Koko-en, a następnie wróciliśmy do hotelu.